Solidne otwarcie sezonu Adriana Meronka

Adrian Meronk zajął dzielone siódme miejsce w Turkish Airline Challenge. Turniej inaugurował sezon European Challenge Tour.

Meronk może czuć jednak delikatne rozczarowanie, bo przez trzy pierwsze dni grał bardzo dobrze lub wręcz rewelacyjnie. 68 uderzeń w czwartek, 62 (!) w piątek i 65 w sobotę sprawiły, że przed rundą finałową Polak był liderem turnieju. W niedzielę spektakularnej gry nie było – dwa bogeye i jeden birdie oznaczały rundę zagraną na 73 uderzenia, końcowy wynik -20 i spadek z pierwszej na siódmą lokatę. Rywale byli tego dnia lepsi.

Merok za siódme miejsce w Turcji zarobił 5,6 tys. euro. Turniej wygrał Szkot Conor Syme, który w dogrywce pokonał Włocha Francesco Laportę. Zwycięzca wrócił do domu z czekiem na 32 tys. euro.

W turnieju grał też Mateusz Gradecki, ale nie przeszedł cuta z wynikiem +3 po dwóch dniach. By dostać się do weekendowego grania potrzebował aż ośmiu uderzeń mniej.

Zarówno Gradecki jak i Meronk długi majowy weekend spędzą na rywalizacji w Challenge Tour. Obaj wystąpią w turnieju Challenge de España z pulą nagród 200 tys. euro na polu Izki Golf.