Przedziwna kontuzja Oosthuizena

W turnieju Joburg Open brakuje Louisa Oosthuizena. 35-latek z RPA wycofał się z turnieju w ostatniej chwili przez kontuzję ręki, której doznał… na lotnisku.

Oosthuizen miał być jednym z rywali Adriana Meronka podczas Joburg Open rozgrywanego w ramach European Tour. Dla Polaka to drugi start w sezonie i szansa na sprawdzenie się m.in. właśnie z triumfatorem The Open. Oosthuizena na pierwszym tee jednak nie było. Wszystko przez kontuzję, które doznał po AfrAsia Bank Mauritius Open (tam zajął siódme miejsce).

Oosthuizen na lotnisku miał drobny wydawałoby się wypadek. Przytrzasnął palce wózkiem do transportu bagażu. Golfista liczył, że dojdzie do siebie i będzie gotowy na start w Johannesburgu. Tak się nie stało. Z turnieju wycofał się tuż przed jego rozpoczęciem.

“Czuję się świetnie, ale miałem ten dziwny wypadek na lotnisku. Dziś z ręką jest gorzej niż było wczoraj, bo nie jestem w stanie właściwie trzymać kija golfowego.”, mówił Oosthuizen w środę.

Na Twitterze Sunshine Tour, pod którego egidą turniej też jest rozgrywany, można zobaczyć, jak wyglądają palce Oosthuizena po wypadku.

“Prawdopodobnie zrobię prześwietlenie, ale mam nadzieję, że nie złamałem środkowego palca. Jest trochę opuchnięty i czuję ból w miejscu, w którym zazwyczaj zaciskam uchwyt na kiju. Mam nadzieję, że to nic poważnego”, dodał Oosthuizen.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułFowler błyszczał, Tiger wrócił
Następny artykułBoski kalendarz
avatar
Dziennikarz sportowy związany ze Sport.pl, gdzie pisze o koszykółwce, golfie i innych dyscyplinach. Od lat obserwuje rozwój golfa w Polsce na poziomie amatorskim i zawodowym.