Przedsionek kariery. Wywiad z trenerem Meronka i Gradeckiego

Główny trener sekcji golfowej w East Tennesse State University, gdzie trenują i uczą się najlepsi polscy golfiści-amatorzy – Adrian Meronk i Mateusz Gradecki. Z Fredem Warrenem rozmawiamy, jak funkcjonuje golfowa liga akademicka w Stanach Zjednoczonych i jak sobie w niej radzą nasi zawodnicy.

Golf&Roll: Jest Pan trenerem na Uniwersytecie East Tennesse w drużynie Buccaneers, gdzie trenują nasi najzdolniejsi amatorzy Adrian Meronk i Mateusz Gradecki. Na czym dokładnie polega Pana praca?

Fred Warren: Jako Head Men’s Golf Coach w ETSU jestem odpowiedzialny za nabór młodych golfistów (np. chłopców w szkołach średnich) do naszego zespołu i potem organizację ich treningów golfowych i grę w turniejach dla naszej drużyny. Prawie wszystkie treningi odbywają się w naszym golfowym centrum w uniwersyteckim kampusie. Jest ono doskonale wyposażone i dysponuje wszystkim, co niezbędne. Zawodnicy grają również na kilku lokalnych polach golfowych. Bierzemy udział w 12-14 turniejach rocznie w różnych stanach. W tym roku będziemy rywalizować wszędzie – od stanu Tennesse (w tym w naszym własnym turnieju The Bank of Tennessee Intercollegiate, w którym Adrian zwyciężył indywidualnie zeszłej jesieni), poprzez Kalifornię, Georgię, Karolinę Północną, Oregon itd., na Hawajach skończywszy.

G&R: Jak długo zajmuje się Pan trenowaniem naszych dwóch golfistów?

F.W.: Adrian Meronk zaczął swoją karierę w ETSU jesienią 2012 roku i teraz jest tzw. seniorem. Ukończy ETSU w tym roku w maju z tytułem w zakresie zarządzania. Mateusz Gradecki jest tzw. juniorem i zaczął swoją karierę w ETSU w roku 2013, również jesienią. Obaj są bardzo dobrymi studentami i mają bardzo dobre oceny. Adrian został wybrany tzw. All-American Scholar w ubiegłym roku (jako grający w pierwszej lidze golfista musiał ukończyć trzeci rok studiów) i z pewnością powtórzy ten sukces w tym roku. Mateusz jest na dobrej drodze do podobnego wyróżnienia w tym roku.

G&R: Jak wygląda typowy dzień Adriana i Mateusza w zakresie treningu golfowego ? 

F.W.: Normalnie golfiści naszej drużyny rano uczęszczają na zajęcia akademickie, a po południu ćwiczą i grają w golfa. Czasem do późnych godzin wieczornych, do zmroku! Zasady ligi uniwersyteckiej NCAA zezwalają trenerowi na wymaganie od zawodników tylko 20 godzin treningów w tygodniu, ale golfiści mogą trenować, ile chcą. Zarówno Adrian, jak i Mateusz pracują bardzo ciężko i spędzają na treningach, grach i zajęciach fitness większość swojego wolnego czasu. Od graczy naszej drużyny wymagamy także treningu w zakresie przygotowania fizycznego (fitness) dwa razy w tygodniu, rano przed zajęciami akademickimi. Adrian i Mateusz dodatkowo uczęszczają na takie zajęcia prawie codziennie.

G&R: Ile godzin zajmuje im trening golfa tygodniowo poza grą w turniejach?

F.W.: Adrian i Mateusz są bardzo utalentowani i pracowici, tygodniowo przeznaczają minimum 40 godzin na swoje przygotowanie, czy to trenując golfa, grając, czy ćwicząc fizycznie. W naszym golfowym centrum pracują nad każdym elementem swojej gry. Ćwiczą driving, grę ironami, wedge’ami, krótką grę, grę z bunkra i putting. Korzystają również z urządzeń najnowszej technologii, w tym z Trackmana i systemu V1 Video.

G&R: Czy wykonują podobne ćwiczenia, czy też ich trening jest zindywidualizowany?

F.W.: Mają swoje własne zindywidualizowane programy, ale są podobni do siebie w wielu aspektach. Obaj pracują nad techniką swingu, grą wedge’ami, puttingiem itd. Niektóre elementy ich treningu fizycznego są podobne (jak całej drużyny), ale są też i różne. Adrian ma 195 cm wzrostu, Mateusz 180 cm, więc, siłą rzeczy, mają nieco inne ćwiczenia.

G&R: Jak często odbywają się turnieje ligi uniwersyteckiej NCAA? Czy są wśród nich ważniejsze i mniej ważne zawody?

F.W.: Wszystkie turnieje, w których gramy, czy to wiosną, czy jesienią, są ważne jako część ogólnokrajowego rankingu i kwalifikacji do gier po sezonie. Normalnie gramy w 5-6 turniejach jesienią i 7-8 wiosną. Dla nas najważniejsze to te, które zaliczają się do tzw. Konferencji Południowej, następnie turnieje Ligi Uniwersyteckiej (NCAA), regionalne i krajowe (o ile się do nich zakwalifikujemy).

G&R: Jakiego rodzaju różnice w treningu występują pomiędzy golfistami amatorskimi, tymi z ligi uniwersyteckiej, a zawodowcami z PGA Tour?

F.W.: Gracze drużyny ETSU rywalizują w li dze uniwersyteckiej NCAA w tzw. 1 Dywizji. Jest to najwyższy poziom ligi uczelnianej i amatorskiego golfa. Nasi gracze walczą w ciągu roku z najlepszymi drużynami uniwersyteckimi. 1 Dywizja ligi NCAA w golfa jest uważana za najbliższą PGA Tour, Web.com Tour, European Tour czy Challenge Tour. Wielu najlepszych graczy światowego formatu, jak Jordan Spieth, Tiger Woods, Phil Mickelson, Zach Johnson, Rickie Fowler, grali dokładnie w tej samej lidze, zanim stali się graczami zawodowymi. Jest to doskonałe przygotowanie i cenne doświadczenie przed karierą zawodową. Dlatego właśnie wiele ze sposobów i nawyków treningowych, które są ćwiczone w golfie uniwersyteckim, jest takich samych jak w golfie zawodowym.

G&R: Jakie są obecnie mocne i słabe strony naszych dwóch golfistów?

F.W.: Adrian i Mateusz są obaj bardzo utalentowani i mają wiele mocnych stron. Adrian ma bardzo daleki tee shot, co jest dużą zaletą. Opanował dobrze grę ironami i czasami bardzo dobrze puttuje. Podczas swojej golfowej kariery w naszej drużynie bardzo poprawił swoją grę wedge’ami i strategię gry. Nabył cierpliwości w grze, poprawił elementy fizyczne i mechaniczne swingu. Jest bardzo utalentowanym graczem i doskonale sprawdza się w rywalizacji. Największą zaletą Mateusza z kolei jest jego krótka gra i w tym zakresie ma wyjątkowy talent. Sprawdza się również bardzo dobrze w rywalizacji i może zagrać naprawdę niskie wyniki. W trakcie ostatnich trzech lat prawdopodobnie najbardziej poprawił swoją technikę swingu, który stał się znacznie bardziej stały. Dokonał dużego postępu w tym zakresie. Szczególnie od ostatniej jesieni.

G&R: W golfie na najwyższym zawodowym poziomie decydujące znaczenie ma przygotowanie mentalne gracza. Co w tym zakresie robią Mateusz i Adrian?

F.W.: Obaj każdej jesieni mieli możliwość rozmów z dr. Bobem Rotellą, co było dla nich ogromną korzyścią. Dr Rotella jest uznawany za czołowego psychologa sportowego w golfie. Pracował z wieloma graczami czołówki światowej, w tym zwycięzcami turniejów majors. To z pewnością pomogło im w mentalnym aspekcie gry.

G&R: Jak wygląda poziom Adriana i Mateusza w porównaniu z graczami zawodowymi z PGA Tour?

F.W.: W trakcie mojej 38-letniej kariery coacha w lidze NCAA w 1 Dywizji, w tym 30 lat w ETSU, trenowałem wielu graczy, którzy zdobyli kartę PGA i European Tour oraz kilku, którzy wygrali turnieje w tych tourach. Na tej podstawie uważam, że zarówno Adrian, jak i Mateusz mają potencjał, aby osiągnąć sukces w golfie zawodowym na jego najwyższym poziomie, tj. w PGA Tour lub w European Tour. Obaj robią obecnie dokładnie to, co trzeba, aby się tam znaleźć.

G&R: Obecnym numerem 1 na świecie pozostaje Jordan Spieth. Jest on w wieku Adriana. Gdyby miał Pan porównać tych graczy, to czego brakuje Adrianowi, by stać się graczem formatu Spietha?

F.W.: Trudno porównać kogokolwiek do Jordana Spietha w tym momencie. Nie jestem wystarczająco dobrze poinformowany o tym, jak gra i ćwiczy Jordan. Wiem tylko to, co widzę w telewizji, i to, co widziałem, gdy grał jeszcze w lidze uniwersyteckiej. Wielu graczy chciałoby znaleźć odpowiedż na tak postawione pytanie. Nie ma jednak prostej recepty. Ponadto Adrian cały czas studiuje i ma pełen grafik zajęć na uczelni…

G&R: Jak wiadomo, przeciętny handicap golfisty amatora na świecie to okolice 16-18. Każdy z nich marzy o handicapie jednocyfrowym. Jakiego rodzaju treningi i ćwiczenia poleciłby im Pan, aby mogli zrealizować to marzenie?

F.W.: Moim zdaniem, jeżeli golfista amator dąży do obniżenia swojego handicapu, to jego priorytetem powinna stać się współpraca i lekcje z wykwalifikowanym pro w zakresie swingu. Jeżeli poprawi swoją technikę i poświęci trochę czasu, trenując odpowiednie elementy gry, to postęp powinien nastąpić.

G&R: Czy przeciętny amerykański golfista amator w wieku 30-40 lat chce grać w turniejach poza graniem dla przyjemności?

F.W.: Z mojego doświadczenia wynika, że golfiści amatorzy grają w golfa z wielu powodów, ale przede wszystkim dla przyjemności. Golf turniejowy jest czymś innym niż gra z przyjaciółmi. Wymaga on dodatkowych umiejętności poza zwykłym uderzaniem piłki. To umiejętności mentalne, przygotowanie emocjonalne, takie jak cierpliwość, kontrola emocji, strategia gry itd. Jednak można cieszyć się grą w golfa bez potrzeby gry w turniejach. Jest to wspaniała możliwość kontaktu z innymi ludźmi na świeżym powietrzu.

G&R: Czy słyszał Pan coś o polskim golfie?

F.W.: Niestety, nie wiem wiele o golfie w Polsce poza przypadkami Adriana i Mateusza. Obaj mogą doskonale służyć jako model dla młodych polskich graczy, którzy chcą podążać podobną drogą w przyszłości. Są nie tylko doskonałymi reprezentantami ETSU i naszego programu golfowego, ale również doskonałymi reprezentantami Polski i polskiego golfa. Przecierają szlaki!

G&R: Jakiej rady udzieli Pan Adrianowi i Mateuszowi, gdy przejdą na zawodowstwo?

F.W.: Jeżeli będą dalej robili to, co robią, to osiągną sukces nie tylko w życiu, ale i z dużym prawdopodobieństwem w golfie na najwyższym poziomie. Obaj są młodymi mężczyznami – utalentowanymi, ciężko pracującymi i inteligentnymi. Bardzo się cieszę, że grają dla ETSU i jestem dumny, że jestem ich trenerem. Każdy golfista w Polsce również powinien być z nich dumny!

FRED WARREN Head Coach golfowej drużyny uniwersyteckiej East Tennesse. Z pierwszą Dywizją ligi akademickiej NCAA związany od 38 lat. Od 30 lat stoi na czele Buccaneersów, będąc odpowiedzialny za nabór młodych golfistów do drużyny, organizację jej treningów i uczestnictwo w turniejach.  

Wywiad przeprowadził Krzysztof Czupryna

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułTrzy niesamowite golfowe rekordy
Następny artykułDrużyna z Sobieni Królewskich znów złota
avatar
Magazyn golfowy Golf&Roll | najświeższe informacje dotyczące golfa w Polsce i na Świecie, szereg porad dotyczących gry udzielanych przez najlepszych zawodowców, reguły, ciekawe wywiady, autorskie artykuły, rozbudowana sekcja dla początkujących oraz blogi tworzone przez osoby opiniotwórcze dla całego środowiska .