Po co nam clubfitting?

 Co w ogóle znaczy club fitting? Po co jest potrzebny? Kiedy powinienem dobrać sobie kije? Oto pytania, na które każdy golfista powinien znać odpowiedź. Jeśli odpowiedź choć na jedno sprawia wam problem postaram się rozwiać wasze wątpliwości.

Club fitting to dopasowanie kijów golfowych do gracza. Można zrobić to na 2 sposoby.

Club fitting statyczny polega na doborze kijów głównie na podstawie statystyk, tabel lub wykresów producentów kijów. Każda firma produkująca kije do gry w golfa posiada uśrednione wyniki graczy ze względu na płeć, wiek, wzrost, prędkość zamachu, tendencje.

Najważniejszym plusem tej opcji jest fakt, iż w najmniejszym chociaż stopniu macie dobrane kije do swojego zamachu. Przede wszystkim długość i rodzaj shaftu. Druga opcja to fitting dynamiczny. Polega on na dobieraniu kijów poprzez uderzanie kijami w piłkę. Są dwie możliwości dostępne w Polsce. Pierwsza, którą praktycznie możecie zrobić u każdego trenera polega na uderzaniu kijem na range ze specjalnej “deski”. Główka kija jest oklejona i po każdym uderzeniu zostaje ślad po piłce na licu kija. Również dzięki uderzaniu z deski na sole(spodzie główki kija) pozostaje ślad. Ostatnią rzeczą braną pod uwagę jest lot piłki.

Powyższe parametry w podstawowym stopniu pozwalają dobrać długość kija, lie (kąt między shaftem a główką) oraz rodzaj shaftu. Dużo lepszą formą fittingu dynamicznego jest jednak videoanaliza. Dzięki pomocy komputera oraz programów do analizy swingu poza powyższymi parametrami możemy dobrać szczegóły shaftu, główki oraz gripu w kiju golfowym. Dodatkowo, ostatnia opcja pokazuje graczowi dokładne szczegóły jego zamachu.

Fitting, na którym byłem z jedną z moich najzdolniejszych uczennic – Gosia Kaczyńska – trwał 2 godziny. Najpierw prawie godzinna, trójwymiarowa analiza zamachu, łącznie z takimi szczegółami jak transfer balansu, kąty w zamachu oraz przesunięcia środka ciężkości ciała.

Kolejna godzina to dobieranie kijów. Gdy wreszcie dali jej 6 żelazo na właściwym dla niej shafcie i właściwej główce zaczęła grać nią wyżej niż swoją starą ósemką żelazo. “Wyżej” – mam na myśli odpowiednią trajektorię lotu piłki.

Po co nam club fitting? Aby lepiej grać. Kije mają nam pomagać w grze a nie przeszkadzać. To nie my mamy się dopasować do kijów, ale kije muszą być dopasowane do naszej gry.

Mam nadzieję że już znacie odpowiedź na ostatnie pytanie. Kije musimy mieć dobrane zawsze. Osoby początkujące muszą czerpać przyjemność z gry, także kije mają im pomagać w podnoszeniu piłki.

Grający już zawodnicy również. Najlepiej na początku sezonu powinni robić chociaż podstawowy fitting. Ciało się zmienia, siła, prędkość i tendencje również. Teoretycznie im ktoś lepiej gra, tym mniejsze skoki wynikowe robi. Jednak jeśli dzięki odpowiednim kijom możemy zmiejszyć wynik o 2-3 uderzenia? To może nam pozwolić na grę 78-79 zamiast 81-82.