Meronk drugi raz z rzędu w Top10 Challenge Tour

Adrian Meronk udanie rozpoczął sezon 2019 w European Challenge Tour. W turnieju Challenge de Espana zajął wysokie siódme miejsce.

Meronk zakończył grę z wynikiem -5, do zwycięzcy Antoine’a Roznera stracił pięć uderzeń, ale ze swojej gry może być zadowolony. Miał słabszy moment w sobotę, gdy zakończył dzień z 74 uderzeniami, ale za to niedziela była w jego wykonaniu rewelacyjna. Aż osiem birdie, z czego pięć na drugiej dziewiątce pozwoliło mu uzyskać wynik -6 i awansować aż o 25 pozycji.

Meronk za siódme miejsce w Hiszpanii zarobił 6 tys. euro. Dla niego to drugi turniej z rzędu, w którym plasuje się w czołowej dziesiątce. Przed tygodniem zajął również siódme miejsce w zawodach w Turcji. Kolekcjonowanie wysokich pozycji jest ważne w kontekście klasyfikacji generalnej i nagrody na koniec sezonu – czołowa “15” Challenge Tour uzyska promocję do European Tour. Meronk po dwóch turniejach sezonu zajmuje 11. lokatę.

Gradecki bez awansu. Czas na Czechy

W Hiszpanii grał też drugi z polskich zawodowców – Mateusz Gradecki, ale on cuta nie przeszedł i w weekend na polu już go nie było. Gradecki miał po dwóch rundach wynik +6, do awansu zabrakło mu sześciu uderzeń. To drugi turniej z rzędu, w którym kończy rozgrywkę po dwóch dniach.

Kolejny turniej Challenge Tour odbędzie się stosunkowo niedaleko polskiej granicy. W dniach 9-12 maja golfiści zmierzą się w Prague Golf Challenge, a nazwiska Gradeckiego i Meronka widnieją na liście zgłoszeń.