Koniec sezonu Mateusza Gradeckiego

Mateusz Gradecki zajął dzielone 37. miejsce w Stone Irish Challenge i zakończył na tym swój golfowy sezon.

W turnieju rozegrano trzy rundy, bo ulewny deszcz spowodował, że finał trzeba było odwołać. Gradecki zagrał kolejno 74, 72 i 69 uderzeń. Wynik końcowy to -1, a do zwycięzcy stracił aż 10 uderzeń. Powody do zadowolenia jednak były, bo Polak przełamał serię sześciu turniejów z rzędu, w których nie przeszedł cuta.

Dla Gradeckiego był to ostatni start w tym roku. W Challenge Tour zagrał w 18 turniejach, czterokrotnie przeszedł cuta, a jego najlepszy wynik to 13. miejsce w Italian Challenge Open Eneos Motor Oil. Zarobił za starty w tym cyklu niespełna 8 tys. euro.

Gradecki planuje teraz wakacje, ale myśli już o kolejnym sezonie. “Na pewno w listopadzie lub grudniu polecę do trenera do USA oraz na zimowe treningi do Hiszpanii” – powiedział PZGolf.pl. “Pewnie jeszcze walczę o jakąś kategorię na następny rok na Challenge Tour. Pewnie wybiorę się też na turnieje Pro Golf Tour, ale nie wykluczam udział w Q-School do Asian Tour w lutym.” – dodał.

W Challenge Tour walczy jeszcze Adrian Meronk. Na trzy turnieje przed końcem Polak zajmuje ósme miejsce w klasyfikacji generalnej cyklu. A to ważne, bo czołowa piętnastka zyskuje prawo gry w European Tour w kolejnym sezonie. Polak jest teraz w Chinach, gdzie walczy o kolejne punkty do rankingu. Od czwartku zagra w turnieju Hainan Open.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNiesamowity rekord Kevina Na
Następny artykułPiąte miejsce i awans Meronka w Challenge Tour
avatar
Dziennikarz sportowy związany ze Sport.pl, gdzie pisze o koszykółwce, golfie i innych dyscyplinach. Od lat obserwuje rozwój golfa w Polsce na poziomie amatorskim i zawodowym.