Golfowy globtrotter: 5 najlepszych pól w Algarve

W Portugalii, w Algarve, spędzam wakacje od 10 czy 11 lat i zagrałem już chyba na wszystkich polach golfowych w tym regionie. To, obok hi­szpańskiej Marbelli na Costa del Sol, prawdziwa golfowa mekka, szczególnie kiedy w centralnej i północnej Europie na dobre zagości już zima. Poznajcie pięć najlepszych – według mnie – pól golfowych Algarve.

 

 

W promieniu kilkudziesięciu kilo­metrów wokół Faro, największego miasta regionu Algarve, zlokali­zowanych jest aż kilkadziesiąt pól golfowych. Kiedy w Polsce panuje zima, temperatury w tej części Pół­wyspu Iberyjskiego przypominają te polskie wiosenne czy nawet letnie. Jest tu bardzo zróżnicowana oferta hotelowa z pokojami od 40 euro do ponad 400 euro za noc. Mnóstwo tu także restauracji i knajpek z owoca­mi morza i lokalną kuchnią. Dosyć łatwo dolecieć w ten region z Polski – codzienne połączenie Warszawa­-Lizbona ma w swojej ofercie TAP Airlines. Z Lizbony trzeba dojechać ok. 300 km autostradą do Faro.

A co do golfa, to jest w czym wybie­rać – od pól z green fee po 30 euro, do takich, gdzie za grę trzeba zapła­cić ponad 200 euro. Oto moje top5 w Algarve.

5. LARANJAL GOLF CLUB
Green fee: 90 euro
Rok powstania: 2008
Architekt: Santana da Silva
Punktacja: 11,5

Najnowsze, trzecie pole należą­ce do ośrodka Quinta do Lago. Bardzo malownicze miejsce, otoczone z jednej strony drze­wami pomarańczowymi, z dru­giej lasem. Pole jest przestronne i dobrze utrzymane. Jest tu pięć par 5 z najładniejszym dołkiem na polu – szesnastką graną najpierw z góry wzdłuż wody, a potem przez wodę na green. Pole „wybaczające” błędy na wielu dołkach z uwagi na szero­kość fairwayów i brak roughów. Całość uzupełnia niewielki do­mek klubowy z małą restauracją i niewielkim pro-shopem.

IMG_0901

fot. Wojciech Pasynkiewicz

1
2
3
4
5
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPolacy grają w zawodowym turnieju w Turcji
Następny artykułQuiz: Czy znasz dobrze reguły?
avatar
Rocznik 1958, w golfa gra od 2003 roku, hcp 13,3, członek FWG&CC. Z wykształcenia lekarz, z zawodu manager. Golfowa rodzina: żona Jolanta, dwóch synów: Maciej i Mateusz - wszyscy grają w golfa. Pasyn podróżuje po różnych polach golfowych od 2007 r., prowadząc ich zestawienia. Zagrał już na ponad 300 obiektach w 30 krajach. Propagator golfa wśród znajomych i przyjaciół. Postawił przed sobą kilka celów golfowych, m.in. wydanie albumu: „50 pól, na których chciałbym zagrać jeszcze raz w życiu”.