Golf – jak zacząć?

Osoby, które chcą zacząć grać, powinny zapisać się na lekcje dla początkujących, które organizowane są praktycznie na każdym polu golfowym. W ten sposób uzyskają informacje, jak się ustawić, trzymać kij, czy wykonać swing (zamach golfowy). Zapoznają się także z informacjami dotyczącymi regulaminu, etykiety oraz budowy pola golfowego.

Na każdym polu lekcji golfa udzielają także profesjonalni nauczyciele golfa, tzw. Pro. Podczas treningów trener wprowadza w arkany gry, zwraca uwagę na to, co wymaga udoskonalenia oraz pomaga w doborze kijów przystosowanych do indywidualnych predyspozycji ucznia. Kursy dla początkujących kończą się egzaminem na tzw. Zieloną Kartę. To rodzaj golfowego prawa jazdy, dowód, że jej właściciel umie posługiwać się kijem golfowym, zna podstawowe reguły gry i wie, jak zachować się na polu golfowym.

Egzamin taki przeprowadza zazwyczaj trener po zakończeniu kursu dla początkujących. Często cena za egzamin wliczona jest w koszt całego szkolenia. Egzamin składa się z części teoretycznej i praktycznej. Część teoretyczna to test w podstawowych reguł i etykiety golfa. Wiedzę tę początkujący zdobywa w trakcie trwania kursu. Część praktyczna w zależności od obiektu, na którym przeprowadzany jest egzamin, zazwyczaj polega na rozegraniu z trenerem przynajmniej 3 dołków. Po zakończeniu kursu dla początkujących egzamin taki jest zazwyczaj czystą formalnością. To świadectwo zdobytych umiejętności golfowych. Posiadanie Zielonej Karty uprawnia do gry na polach golfowych w całej Polsce i udziału w turniejach dla początkujących. Otrzymanie Zielonej Karty nie jest równoznaczne z koniecznością zapisania się do klubu golfowego.

Golf tak jak każda inna dyscyplina sportu wymaga treningu – pod tym względem sport ten nie różni się niczym od narciarstwa, pływania czy tenisa. Początki to przede wszystkim wdrażanie nowych umiejętności. Później trzeba już tylko grać. Jak najczęściej!

Na pytania odpowiada Filip Naglak, drugi trener kadry narodowej w golfie.

Co należy wiedzieć, po raz pierwszy pojawiając się na polu golfowym? Jak się przygotować?

Generalnie nie musimy robić nic, ponieważ nie są tu konieczne żadne specjalne wcześniejsze przygotowania. Wystarczy umówić się na lekcję z instruktorem lub zapisać na kurs grupowy. Nie wymaga się od nas, byśmy wykonywali jakieś przygotowujące ćwiczenia czy posiadali jakieś konkretne umiejętności. Instruktor dostosowuje lekcję do poziomu danej osoby. Taka osoba nie musi również mieć ze sobą sprzętu, gdyż najczęściej piłki i kije zapewnia trener. Trzeba po prostu się pojawić.

Czego dowiemy się na pierwszych lekcjach?

Przede wszystkim dowiemy się o podstawach uderzenia, czyli jak trzymać kij, jak należy się ustawić, jak wyglądają poszczególne fazy ruchu kijem. Słowem, poznamy podstawy. Tak jak ucząc się jeździć na nartach, dowiadujemy się najpierw jak zapiąć buty, wstać z nartami na nogach, tak tutaj uczymy się golfowych fundamentów. Zdaję sobie sprawę, że na początku pewne rzeczy mogą wydawać się trochę monotonne, jednak trzeba przez nie przejść, żeby później nie popełniać błędów związanych chociażby ze złym chwytem kija.

Ile kosztują takie lekcje z instruktorem? Na jakie koszty trzeba się nastawiać?

W zależności od miejsca w Polsce te koszty są różne, tutaj nie ma ujednoliconych stawek. W Warszawie ceny są inne niż w Lublinie, a we Wrocławiu ceny są inne niż w Bydgoszczy. Musimy liczyć w przedziale od kilkudziesięciu do kilkuset złotych za lekcję. W zależności od tego, ile osób przychodzi na zajęcia oraz ile lekcji przewidujemy. Kursy grupowe są zazwyczaj sporo tańsze.

Ile lekcji powinniśmy wziąć, by opanować podstawy?

Wszystko zależy od tego, co będziemy robić pomiędzy takimi zajęciami. Jeśli weźmiemy dzisiaj lekcję i potem przez dwa tygodnie będziemy ćwiczyć sami, to najprawdopodobniej po dwóch kolejnych lekcjach wyjdziemy już na małe pole golfowe i będziemy mogli cieszyć się samą grą. Jeśli natomiast przejdziemy jedną lekcję, a kolejną dopiero za miesiąc, międzyczasie zaś nie robiąc nic, to nie możemy nastawiać się na jakieś spektakularne efekty. Tak jest w każdym innym sporcie. Trzeba samemu doskonalić swoje umiejętności, a efekty przyjdą same. Trener nie jest cudotwórcą, on nam może pomóc, dać wskazówki, ale nie dotknie nas czarodziejską różdżką. Nasza własna praca zdecyduje o tym, kiedy opanujemy podstawy.

Kiedy możemy pomyśleć o zakupie własnego sprzętu?

Tak naprawdę pierwszym sygnałem do zakupu własnego sprzętu jest moment, kiedy nasza technika uderzenia, sposób, w jaki trafiamy w piłkę będzie w miarę ujednolicony, powtarzalny. Na początkowych lekcjach będziemy mieli najprawdopodobniej problem z uderzaniem w samą piłkę, gdyż sam zamach golfowy jest nienaturalny dla człowieka i trzeba się go nauczyć. Zatem dopiero kiedy opanujemy technikę, możemy pomyśleć o zakupie sprzętu. Wcześniej można go wypożyczyć na polu golfowym. Nie proponuję również kupna sprzętu na własną rękę, warto wcześniej zasięgnąć rady instruktora. Kije golfowe różnią się ciężkością, wyglądem, kątami nachylenia, a ich dobór jest uzależniony od płci, wieku, właściwości fizycznych danej osoby. Poprzez nietrafiony dobór sprzętu możemy popsuć sobie radość z gry.

Jakie są koszty sprzętu dla początkujących?

Koszty są często mniejsze niż w przypadku sprzętu narciarskiego. Kilkaset złotych za cały zestaw i nie mówię tutaj o 14 czy 10 kijach, bo na początku nie jest konieczne kupowanie pełnego kompletu kijów, których w przypadku golfisty może być 14. Ogólnie są różne oferty, różne zestawy. Powiedzmy, że w granicach 1000 zł możemy mieć już komplet kijów, który będzie nam służył na dłuższy czas. Oczywiście w miarę jedzenia apetyt rośnie i tak jak z nartami, są takie za 500 zł a są i takie za kilka tysięcy.

Co w golfie jest najtrudniejsze dla początkujących?

Opanowanie własnego ciała. Jest to trudny sport, ponieważ wymaga koordynacji i synchronizacji różnych części ciała jednocześnie. Jednak większość ludzi, którzy próbują grać w golfa, zakochuje się w tej dyscyplinie sportu. Jeśli kogoś golf zniechęca, to jest to chyba spowodowane tym, że zbyt późno wychodzi na pole i zaczyna grać. Rzeczywiście, jeśli cały czas stoi się na driving range’u, wybijając setki piłek w jednym kierunku, to w pewnym momencie może się to znudzić. Każdemu. Dlatego jestem gorącym zwolennikiem tego, aby jak najszybciej wychodzić na pole i próbować swoich sił w rywalizacji z samym sobą czy z kolegami. To jest frajda i esencja golfa.

Kto najczęściej trafia na lekcje golfa?

Przekrój jest duży, aczkolwiek w Polsce golf niestety wciąż mylnie kojarzy się z grą dla elit. Trafiają tymczasem różni ludzie. Mamy nauczycieli, lekarzy, prawników, biznesmenów, ale mamy też studentów, sporo młodzieży, chociaż wciąż nie tyle, ile byśmy chcieli. Na świecie grają w golfa wszyscy, cały przekrój społeczny. Niestety w Polsce dostęp do pól golfowych jest wciąż utrudniony, bo pola są często oddalone od centrów miast. Jednak tak jak każdy może jeździć na nartach, tak gwarantuję, że może grać i w golfa.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPole golfowe
Następny artykułWciąż na fali
avatar
Magazyn golfowy Golf&Roll | najświeższe informacje dotyczące golfa w Polsce i na Świecie, szereg porad dotyczących gry udzielanych przez najlepszych zawodowców, reguły, ciekawe wywiady, autorskie artykuły, rozbudowana sekcja dla początkujących oraz blogi tworzone przez osoby opiniotwórcze dla całego środowiska .