Dobry początek Meronka w European Tour

Polski golf znów może pękać z dumy z powodu Adriana Meronka. W Australian PGA Championship przeszedł cut. Nigdy wcześniej golfista z naszego kraju nie awansował do finałowych rund w European Tour.

Polak w Australii rozpoczyna sezon 2018. Dla niego to trzeci start w karierze w European Tour. Do tej pory ani w Szkocji ani w Holandii do finałowego grania nie udawało mu się przedostać. Z kolei w turnieju Open de Portugal cut przeszedł, ale nie był to pełnokrwisty turniej European Tour, a event łączony z Challenge Tour. A w Australian PGA Championship problemów z awansem po dwóch rundach problemów nie było.

Polak miał świetną końcówkę poprzedniego sezonu, która zaowocowała 18. kategorią w European Tour. Nie jest to przepustka do wszystkich turniejów tej prestiżowej ligi, ale już furtka do grania z najlepszymi została uchylona. Kategoria 18. daje prawo gry w kilkunastu turniejach. Ilu dokładnie określić jest ciężko. Wszystko zależy od tego, kto się do nich zgłosi. My na razie mamy pewne dwa starty Polaka – teraz w Australii i w przyszłym tygodniu w RPA.

Meronk chyba przyzwyczajony jest do dobrej gry jesienią. W końcu przez cztery lata jako student na East Tennessee State University właśnie o tej porze roku jeszcze rywalizował. Teraz też jest dobrze. Na Polaku zbytnio nie odbiła się 25-godzinna podróż i trudna zmiana stref czasowych.

Grę w Australii zaczął od rundy na 70 uderzeń, czyli dwa poniżej par. Pierwszego dnia nie miał ani jednego bogey’a, a przytrafiły się dwa birdie. Druga runda to już był mały rollercoaster, ale zakończony uśmiechem na twarzy, bo z wynikiem 71 uderzeń. Po drodze było sześć birdie, trzy bogeye i jeden podwójny bogey.

Jak to wygląda w tabeli wyników? -3 daje oznacza dla Meronka dzielone 26. miejsce. Polak traci dziewięć uderzeń do liderujących Australijczyków Adama Blanda i Marka Leishmana. Sergio Garcia, który jest największą gwiazdą turnieju, z wynikiem -6 jest na dzielonym 10. miejscu.

Meronk trzecią rundę zacznie o godz. 00:16. Relacje w Canal+ Sport2 od godz. 9 w sobotę i godz. 8 w niedzielę.