Biografia „Tiger Woods” – dla golfistów i nie tylko

Do księgarń trafiła właśnie prawdziwa gratka dla fanów golfa – polskie wydanie biografii Tigera Woods autorstwa Jeffa Benedicta i Armena Keteyiana.  O książce rozmawiamy z Oskarem Zaborowskim, zawodowym golfistą, wieloletnim członkiem reprezentacji Polski a także ambasadorem polskiego wydania.

 Do księgarń trafiło właśnie polskie wydanie biografii Tigera Woodsa. Podobno masz z nim coś wspólnego?

Łączy nas wspólna pasja: golf. No i pewna data. Tiger rozpoczął zawodową karierę w roku, w którym się urodziłem.

Czy to prawda, że Tiger Woods jest twoim sportowym idolem? Od kiedy go podziwiasz i za co najbardziej?

Jest on dla mnie golfowym wzorem do naśladowania. Może zabrzmieć to trochę kontrowersyjnie, ale bardziej zacząłem cenić jego sportowe cechy po wybuchu znanej wszystkim afery. Mam na myśli zwłaszcza siłę woli i ambicję, które nie pozwoliły mu przestać trenować i ocaliły w nim chęć zwyciężania turniejów. Nie poddał się mimo nasilających się kłopotów ze zdrowiem, nawet gdy miał problem ze zwykłym chodzeniem. Ostatnie trudne lata Tigera zrobiły na mnie większe wrażenie niż wcześniejszy okres jego dominacji na Tourze.

Czy lektura jego biografii nie zachwiała Twoimi opiniami o tym wybitnym sportowcu? Czy dowiedziałeś się o nim czegoś nowego?

O tym, jak niezwykłą osobą jest Tiger, wie prawie każdy. Ale jak bardzo jest on unikatowy, uświadomiła mi dopiero ta biografia. Ukazuje Tigera, którego nie można było poznać dzięki internetowi czy innym mediom. Interesujące są fakty dotyczące jego rodziny i ludzi zaangażowanych w sukces Tigera jeszcze z czasów, zanim przeszedł na zawodowstwo. Szokujące są informacje na temat jego kariery w latach uczelnianych i problemów, jakie miał ze strony NCAA. A także historie z jego najmłodszych lat, kiedy ojciec programował Tigera na mistrza świata, zanim jeszcze umiał chodzić.

Jesteś młodym sportowcem, na początku kariery. Czy poleciłbyś przeczytanie biografii Tigera innym młodym polskim golfistom?

To jest książka dla każdego. Nie tylko dla golfistów, nawet nie tylko dla sportowców. Myślę, że pokazuje ona drogę do szeroko pojętego sukcesu i mówi o tym, na co warto podczas tej drogi zwracać uwagę. Tiger to fenomen nie tylko wśród atletów. Najważniejszą jego cechą wyróżniającą jest żelazna psychika, która przyda się w każdej dziedzinie życia. Dzięki książce możemy spróbować w jakimś procencie ją zrozumieć i uświadomić sobie, co odczuwał Tiger w poszczególnych momentach swojego życia. Od wystąpienia w telewizji w wieku dwóch lat po ustanowienie rekordu zwycięstw na PGA Tour.

Czy postać Woodsa jest wystarczająco dobrze znana w Polsce? Czy to bardziej ikona Ameryki niż wzór do naśladowania dla naszych golfistów?

Po przeczytaniu książki jeszcze bardziej będę bronił stwierdzenia, że jest on jedyny w swoim rodzaju. Wiele wydarzeń w życiu jego oraz jego rodziców złożyło się na to, kim Tiger Woods jest dzisiaj. Próbując naśladować jego zachowania i stosować je jako receptę na sukces, musimy brać pod uwagę jego wyjątkowość, dzięki której to wszystko miało szansę zadziałać. Został zaprogramowany na sukces w sporcie, w jego życiu nie było miejsca na żadne „ale”, żadne zawahanie. Zaufał wizji rodziców, którzy uwierzyli w jego możliwości. Ich wzajemne relacje są naprawdę zadziwiające, momentami bardzo toksyczne, na przykład gdy jako junior nie ma swojego zdania, gdyż liczy się wyłącznie słowo ojca. Z drugiej strony widać u nich ogromny wzajemny szacunek… Czy ktoś może mu dorównać w przyszłości? Trudno powiedzieć, zważywszy na to, jak specyficzne było życie Tigera.

Książka opowiada o całej dotychczasowej karierze sportowej Woodsa, od pierwszych treningów w dzieciństwie, przez szybki rozwój w młodości, niewiarygodne wprost sukcesy, aż po dramatyczne załamanie w życiu profesjonalnym i osobistym. Ostatnio Tiger wrócił triumfalnie na pola golfowe. Myślisz, że znów będzie najlepszy?

To zależy, co rozumiemy przez słowo „najlepszy”. Swoimi ostatnimi osiągnięciami wystarczająco mocno udowadnia, że już taki jest. Jeżeli mówimy o rankingach, Tiger był bliski tytułu najlepszego zawodnika całorocznego cyklu PGA Tour 2018, w którym zwycięstwo w Fedex Cup rozstrzygało się do ostatniego dołka. Czasy dominacji Tigera już się jednak skończyły. Wiek robi swoje, ale wciąż wierzę, że jest szansa, by ustanowił nowy rekord w liczbie wygranych turniejów Wielkiego Szlema.

 Gdybyś mógł porozmawiać z Tigerem, o co byś go spytał?

Gdybym miał teraz taką możliwość, chciałbym poznać jego przepis na podejście mentalne między turniejami. O czym myśli kilka dni przed startem i co się zmienia w trakcie turnieju. W jaki sposób buduje swoją koncentrację i co tworzy jego strefę komfortu, która trwa nawet w najcięższych chwilach turniejowych. Kluczem jego dominacji zawsze była psychika. Prawdziwe jej zrozumienie jest drogą do sukcesów.

 

Jeff Benedict, Armen Keteyian, „Tiger Woods”, przełożył Jarosław Włodarczyk, Wydawnictwo Bukowy Las, Wrocław 2018.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykuł25 lat Mickelsona w Top50 OWGR
Następny artykułWreszcie więcej pieniędzy dla golfistek
avatar
Magazyn golfowy Golf&Roll | najświeższe informacje dotyczące golfa w Polsce i na Świecie, szereg porad dotyczących gry udzielanych przez najlepszych zawodowców, reguły, ciekawe wywiady, autorskie artykuły, rozbudowana sekcja dla początkujących oraz blogi tworzone przez osoby opiniotwórcze dla całego środowiska .